W ten weekend długo zastanawialiśmy się gdzie by pojechać. Nie dlatego, że brakuje nam pomysłów, bo przecież do zwiedzania jest cała masa rzeczy, ale chcieliśmy w tym nowym roku wybrać jakąś nieoczywistą destynację. Dodatkowym bodźcem był nowy ,,konik” Kaśki, a mianowicie geokeszing, czy jak to się tam pisze. Dla mnie fajna zabawa, szukanie tzw. znajdziek […]
Pochodząc z Cieszyna zawsze ma się z tyłu głowy sentencje „a co by było, gdyby stolicy Księstwa nie podzielono?”. No może nie wszyscy tak mają, ale ja często zadaje sobie to pytanie w różnym kontekście. Jak wyglądałoby dziś to miasto? Ilu miałoby mieszkańców? Czy odgrywałoby jeszcze większą rolę w regionie? Stało się jednak inaczej i […]
Dosłownie ciężka pokuta
Każdy chyba kiedyś w życiu swym tak miał, że zrobił coś, a później mu było gańba. W większości to są jakieś pierdoły, a to się podje czekoladę i winę zrzuci na dziecko, albo zaparzy się ostatnią torebkę herbaty, a pustego pudelka się nie wyrzuci. Kończy się to wspomnianą gańbą i tela. Jednak są i zawsze […]
Dziś 6 grudnia no to wiadomo z samego rana wszyscy szukaliśmy prezentów, co to ma św. Mikołaj przynieść przez komin wprost do mieszkania. No u nas się musi bardziej natrudzić, bo od kiedy mamy podłączenie do centralnego ogrzewania to tylko szyb wentylacyjny został do pokryjomego podrzucania prezentów, ale taki problem to nie problem dla świętego, […]
Ciesz się Cieszynitem
Nie może być tak, że ciągle o historii bliższej i dalszej opowiadamy. Jest bowiem u nas niepisana zasada, że każdy z nas coś dla siebie musi znaleźć. To i dziś dzień dla mnie, czyli dla kamieni (gruzu 😀 przyp. Maciek). Zaraz po śniadaniu wskoczyliśmy w wysokie buty i zawinięci tak, że tylko same oczy wystawały […]
