W ciągu roku nadchodzi taki czas, że trzeba podładować baterie. Zostawić wszystko za sobą i pojechać w te przykładowe Bieszczady. U nas taki właśnie moment nastąpił w listopadzie. Z tyłu głowy kołatała wciąż myśl o wyjeździe gdzieś dalej. Rozpoczęliśmy zatem poszukania destynacji jaka nas by interesowała, a za razem była budżetowa. Uznaliśmy również, że chcemy […]
Gulasz, langosz i baseny
