Kategorie
Tripy po Księstwie

Tańczący z ratrakami

Pewnie nie jedna osoba jeżdżąc na nartach, czy snowboardzie lubi sobie ponarzekać na przygotowanie trasy. Raz na muldy, raz że mało ubity śnieg, innym razem oblodzenie nie pozwala na wykazanie się umiejętnościami godnymi mistrza olimpijskiego. Ja ostatnio miałem okazję być po drugiej stronie barykady i mój światopogląd zmienił się diametralnie. Dzięki uprzejmości jednej ze stacji […]

Kategorie
Tripy po Księstwie

,,A mury runą…” no i runęły! Tylko, czy wszystkie?

Dawno już nie pisaliśmy o stołecznym mieście Księstwa – Cieszynie. Dlatego postanowiliśmy wybrać się na może jeden z bliższych, ale nie mniej ciekawy trip. Celem było obejście murów miejskich Cieszyna i znalezienie ich pozostałości. Postanowiliśmy się cofnąć w czasie do początków XVI wieku, kiedy to na mocy podatku nałożonego przez Kazimierza II, każdy kto pił […]

Kategorie
Dalsze Tripy

Pułapka bazy JW2389

Każdy z nas zna takie miejscowości, w których po wyjściu z auta i chwili rozejrzenia się na usta ciśnie się stwierdzenie, że Bóg o tym miejscu zapomniał. Wrażenie takie często nie jest zamierzeniem mieszkańców, czy władz lokalnych. No po prostu gdzieś czegoś zabrakło, ktoś nie zauważył potencjału tkwiącego w regionie lub ten potencjał zaorano podczas […]

Kategorie
Tripy po Księstwie

Holandia Księstwa Cieszyńskiego

Częstą praktyką mniejszych regionów jest porównywanie się do większych, bardziej znanych i często mylnie, kojarzonych jako bardziej atrakcyjne. Nie inaczej jest z Księstwem Cieszyńskim. Choć samo kryje wiele atrakcji i ciekawostek, często na siłę próbuje się sztucznie podwyższyć jego rangę poprzez porównania. Kto nie słyszał, że Cieszyn, czy Bielsko to małe Wiednie, a pałace nad […]

Kategorie
Tripy po Księstwie

Przyszła kolej na kolej w Wiśle

Tak jakoś ten świat jest ułożony, że najlepiej większość rzeczy widać wtedy, gdy stoi się obok, a nie z nich korzysta. Ma się wtedy lepszy ogląd na sytuację, widzi się więcej szczegółów. Bo czyż korzystniej nie jest patrzeć na mecz hokeja, czy innej piłki nożnej z trybun. No może frajda mniejsza, choć dla mnie z […]